and I’ve heard some people say what I do isn’t really trance, and they are right: what I do on my albums – this is not trance. They have influences and sounds, but this is what I like.
Do wielu upartych to nie dociera, ale skoro sam ATB twierdzi że nie robi trance, to po co ten temat i po co w ogóle pisać o nim na forum muzyki trance?
taki mały off top ocdnośnie albumu i andre zaczerpnięty z trance.nu
Trance.nu: How do you feel about some of the trance fans saying your music is too commercial?
ATB: I notice. Commercial is always a word that is hard to describe. I never try to think about what people say about it, and I’ve heard some people say what I do isn’t really trance, and they are right: what I do on my albums – this is not trance. They have influences and sounds, but this is what I like. When I do albums I never think what category it is. [...] When I am out as a DJ I do play trance, and I play what people expect, and respect, and some people have to understand that ATB as a DJ and ATB as an album artist and as a producer are very different. I try to be a chameleon, when I get a remix request I can do a nice trance remix for them, but when I’m working on an album, this is not intended for the club and I use an album for listening.
Chciałem to przytoczyć, powinno rozwiać wszystkie wątpliwości.
Do wielu upartych to nie dociera, ale skoro sam ATB twierdzi że nie robi trance, to po co ten temat i po co w ogóle pisać o nim na forum muzyki trance?
Bo jak sam napisał jako DJ gra trance i chociażby to go z tym forum łączy. Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem.
bo dużo osób z tego forum zaczynało właśnie od tego pana słuchanie na poważnie muzyki elektronicznej.
ich prywatny problem od czego zaczęli, a nie wszystkich usersów na forum. Skoro ATB to nie trance to na FMT nie powinno być dla niego miejsca.
Bo jak sam napisał jako DJ gra trance i chociażby to go z tym forum łączy. Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem
Dziwne...ja w jego TL'kach spotykam masę popu i innych zamulaczy z Vivy Zresztą, skoro tworzy pop, a gra trance, to może pisz Vibez na temat jego setów a nie albumowego badziewia. Wszytkie prywatne żale i smutki możesz wylewać Vibez --> TU
Skoro ATB to nie trance to na FMT nie powinno być dla niego miejsca.
Tak samo jak dla Prydzów, Moshic'ów, Prodżidżów i innych w te modłe, którzy nie tworzą trance. Szanujmy się. Trance nie powinien być traktowany jako rodzaj brzmienia, przede wszystkim powinien określać specyficzny stan ducha.
Tyle ode mnie, chcecie to pozabijajcie sie nawet z powodu ATB'iego i całej rodziny jego.
Przeciez kiedys cos a'la Trance robil w koncu..
Właśnie, kiedyś...
Dziwne...ja w jego TL'kach spotykam masę popu i innych zamulaczy z Vivy
No popatrz, to chyba oglądamy zupełnie różne tracklisty z setów, bo ja często dostrzegam tam numery trensowe. Gorsze czy lepsze, ale jednak trensowe.
[ Dodano: Nie 20 Maj, 2007 23:23 ]
Gdyby rozpatrywać co jest,a co nie jest trancem, to na tym forum 50 % tematów nadawałoby sie do kosza.
A Stelmi Ty sie na Andre rzucasz juz ,po prostu z zasady.Pokaż mi TLke gdzie są hity z Vivy .
Kolega dobrze prawi.
Wszytkie prywatne żale i smutki możesz wylewać Vibez --> TU
ja nie chcę nic mówić, ale TU jest zalogowanych sporo osób STĄD
[ Dodano: Pon 21 Maj, 2007 09:19 ]
a co swoich nagran w setach nie puszczal nigdy?
puszczał, ale wiadomo, set to set. gora 3 kawałki ejtibi spośród kilkunastu trensowych
[ Dodano: Pon 21 Maj, 2007 09:21 ]
A Stelmi Ty sie na Andre rzucasz juz ,po prostu z zasady.Pokaż mi TLke gdzie są hity z Vivy .
przyłączam się do prośby
a propos...andre to IMO kiepski dj..mimo, że w setach rzeczywiście obecne są kawałki w stylu trance, to klimatu gościu wyrobić nie może nic a nic. wiem, po trochę setów tego pana przez mój komp sie przewnęło. co innego chill--tutaj atb sprawdza się wyśmienicie
ja nie chcę nic mówić, ale TU jest zalogowanych sporo osób STĄD
No to jaki problem , niech tam wychwalają te wspaniałe produkcje ATB
co innego chill--tutaj atb sprawdza się wyśmienicie
Widzę nowa fajna bajka na FMT bo już kilka razy czytałem
Tak samo jak dla Prydzów, Moshic'ów, Prodżidżów i innych w te modłe
Jak nie widzisz różnicy między tymi producentami a ATB to wybacz ja Ci nie pomogę i nie wiem po co to piszesz jak już dawno wiadomo o tym ze większość na forum ma szerokie horyzonty muzyczne i dyskutujemy tu o dobrej muzyce elektronicznej nie tylko trance
bAchoR napisał/a:
A Stelmi Ty sie na Andre rzucasz juz ,po prostu z zasady.Pokaż mi TLke gdzie są hity z Vivy .
przyłączam się do prośby
Nie było Cię peterhol9 na Sensation to przeoczyłeś kilka jego prywatnych pop hitów jakie nasadził w secie ( http://www.fmt.com.pl/vie...r=asc&start=800 ) Zresztą co tutaj dużo pisać... praktycznie w każdym swoim secie gra radiowe przeboje i vocalne zawodzenia, więc nie protestujcie że omija komercyjne kawałki z Vivy, MTV i Radia Zet ... poszukajcie choćby na googlach playlisty ATB In Concert w Poznaniu czy Bełchatowie z dyskoteki Manhattan aka Manieczki (rok 2005, ponoć pierwszy jego występ w Polsce więc fani ATB muszą kojarzyć)
shadow, no to przez to nie można o ATB tutaj rozmawiać
Już Ci napisałem że o ATB masz swoje forum, a to jest forum na temat muzyki trance Przeczytaj jeszcze raz co sam ATB pisze o swoich produkcjach oraz stylu i sam wyciągnij wnioski.
Przeciez kiedys cos a'la Trance robil w koncu..
W porównaniu z Oakim, Warrenem, Sashą, Tongiem, Dierickxem...praktycznie NIC. I martwi mnie że o nich na forum mało kto wspomni, a każdy kto słucha trance zaledwie od 3-4 lat, zamiast zapoznać się z klasyką gatunku, wystawia pomnik ATB i innym popowiczom
Kasper napisał/a:
Tak samo jak dla Prydzów, Moshic'ów, Prodżidżów i innych w te modłe
O Prodigy się nie wypowiem bo kiepsko znam ich styl. Ale skoro Moshica i Prydza możemy zakwalifikować bardzo ogólnie i umownie do gatunku progressive/electro/house to jak najbardziej należy się im miejsce na forum, z uwagi na powiązania trance z powyższymi stylami, szczególnie eletro-trance i progressive. Co do Prydza, jak już raz tłumaczył tymek, poza dwoma/trzema kawałkami z cylku Viva Hits, narobił masę grubych i ciekawych progowych numerów, które na forum były już omawiane.
i dyskutujemy tu o dobrej muzyce elektronicznej nie tylko trance
"dobrej" to pojęcie względne
Moshica i Prydza możemy zakwalifikować bardzo ogólnie i umownie do gatunku progressive/electro/house to jak najbardziej należy się im miejsce na forum, z uwagi na powiązania trance z powyższymi stylami, szczególnie eletro-trance i progressive.
Wybacz Stelmach, równi i równiejsi? ATB nazwijmy tworzy euro-trance, nie mówie tu o EDM choć tak też to można zinterpretować, ale ciągle to jakaś odmiana trensu.
No, ale co Moshic, Prydz to "full andegrałnd" dlatego należy im się miejsce a skoro ATB jest bardziej niż bardziej komercyjny to znaczy, że ma go nie być już na tym forum?
Wszyscy próbują tu być tacy "kul andegrałndowi" słuchając tych Moshiców, Prydzów i najnowszego "bożka" FMT Trentemoller'a a działa to wręcz odwrotnie bo im więcej go tu, tym bardziej są oni popularni a to już pierwszy krok do komercji.
"dobrej" to pojęcie względne
Szczególnie w twoim przypadku.
No, ale co Moshic, Prydz to "full andegrałnd"
Armin z ATB są full andergandowi. Napisz coś nowego od siebie bo to co klepiesz to wierutna bzdura. A jak uważasz, że ktoś czegoś słucha nie dlatego, że mu się podoba tylko po to żeby być modnym (ciekawe gdzie i kiedy i wśród kogo jak 90% osób nie wie co to jest ) to jesteś skończony.
ATB nazwijmy tworzy euro-trance, nie mówie tu o EDM choć tak też to można zinterpretować, ale ciągle to jakaś odmiana trensu.
Napisz jeszcze, że trance sie zmienia i że o gustach się nie dyskutuje.
najnowszego "bożka" FMT Trentemoller'a
/me buduje pomnik
Wyklocanie sie czy ATB to Trance czy nie nie ma najmniejszego sensu
No pewnie, że nie ma bo to co robi ten gość to mega szydera. Niechcący włączyłem w piątek z totalnych nudów vive i akurat leciał jakiś program gdzie typ robił sobie zbity z teledysku do najnowszego hitu Renegade. Gratulacje dla ATB że znalazł się w tak zaszczytnym programie.
Szczególnie w twoim przypadku
Patrz na siebie
Armin z ATB są full andergandowi
Nie są i nigdy nie będą. No bo i po co? To, że ja oraz ileś tam innych osób słuchamy bardziej komercyjnych odmian gatunku o którym mówi sie na tym forum czyni mnie gorszym? Nieprawda!
to jesteś skończony
Na szczęście Ty o tym nie decydujesz.
A jak uważasz, że ktoś czegoś słucha nie dlatego, że mu się podoba tylko po to żeby być modnym
Jest na tym forum przynajmniej jedna osoba, która ulega modzie i nie umie wypracować własnego zdania. I nie, nie to nie chodzi o Ciebie, bo akurat Ty jesteś jedną z bardziej wyrazistych postaci tego forum z własnym raz lepszym/raz złym zdaniem.
Napisz jeszcze, że trance sie zmienia
Nie trzeba pisać, to oczywiste. Wystarczy posłuchać kawałków nieco wstecz a obecnych.
i że o gustach się nie dyskutuje
No nie dyskutuje sie, tylko wymienia poglądy
:lol: /me buduje pomnik
Buduj, buduj (to tak dla rozluźnienia atmosfery)
Jak nie widzisz różnicy między tymi producentami a ATB to sorry ja Ci nie pomogę i nie wiem po co to piszesz jak już dawno wiadomo o tym ze większość na forum ma szerokie horyzonty muzyczne i dyskutujemy tu o dobrej muzyce elektronicznej nie tylko trance
+ bardzo dużoo
Z czystego szacunku nie powinno się nawet wymawiać ATB obok Prodigy, a co dopiero ich porównywać.
[ Dodano: Pon 21 Maj, 2007 19:28 ]
Imo
Niechcący włączyłem w piątek z totalnych nudów vive i akurat leciał jakiś program gdzie typ robił sobie zbity z teledysku do najnowszego hitu Renegade.
Jak byl temat o "Renegade" to wiekszosc osob skupiala sie na miksach tego utworu a nie na wersji radiowej. Stelmach to w ogole chyba w zyciu hitu z Vivy nie slyszal, skoro tego pojecia uzywa nawet wobec jakichs tam Vocal Trance'ow, ktore mu sie nie spodobaja. Imo zalosne jest cos takiego.
Stelmach to w ogole chyba w zyciu hitu z Vivy nie slyszal, skoro tego pojecia uzywa nawet wobec jakichs tam Vocal Trance'ow, ktore mu sie nie spodobaja
Owszem Rapture, znam i słyszałem. Leci tam cała vocalna chałastra od ATB poczawszy od 9 P.M. (Till I come), poprzez Killera, Humanity, Marrakech, Hold You, obleśny plagiat do You're Not Alone i tym podobne badziewia. Podobny styl vocali jest teraz w całej masie produkcji trance i dlatego uważam że pop-trance należy potępiać w każdej postaci. Dziwi mnie też że Ty jako "Proud Of Chis Micali" nie masz jasnego punktu widzenia na ten problem.... Całe szczęście że Micali podobnych knotów nie odstawia...
Planet Perfecto - Bullet in the Gun (solarstone remix) czy Delerium - Silence tez nazwiesz popem?
Przepraszam Cię jeśli to cię urazi, ale musisz mieć mizerne pojęcie o muzyce, skoro pop od ATB stawiasz na równi z vocalną klasyką, która nie tylko kształtowała prawdziwy vocal trance w połowi lat '90, ale również trance jako gatunek muzyczny. W sumie dobrze trafiłeś z tematem bo gadamy właśnie na gg z Siśkiem o produkcjach Slackera i natrafiliśmy na Olive - You're Not Alone (X-Press 2's Vocal Voyage) i Black Olive´s End Of Time Mix z '96 roku. Polecam jako przykład świetnego mrocznego vocal trance, dla odmiany od komercyjnych pop'ów Jak również utwory którymi grzmocił kiedyś Oakie, jak choćby Amoeba Assassin - Piledriver, X-Press 2 - Smoke Machine, Virus - Hypnotise, Jan Johnston - Flesh. To świetne, głębokie kawałki na których opierało się wiele setów, nie przeżartych jeszcze modą zawodzenia, westchnień czy pospolitego wycia jakimi podnieca się 90% użytkowników tego forum.
Przepraszam Cię jeśli to cię urazi, ale musisz mieć mizerne pojęcie o muzyce, skoro pop od ATB stawiasz na równi z vocalną klasyką, która nie tylko kształtowała prawdziwy vocal trance w połowi lat '90, ale również trance jako gatunek muzyczny.
Nie stawiam tego na rowni z ATB. Gdzie w pierwszych zdaniach go w ogole wymienilem? Porownywalem do innych vocalistych produkcji a z tych w obecnych czasach mozna znaleźc rownie dobre, co najwyzej mamy wieksze pole manewru, jako, ze produkcji transowych pojawia sie o wiele wiecej niz kilka lat temu.
[ Dodano: Pon 21 Maj, 2007 21:15 ]
Nie wspominajac, ze z twoich postow, ktore znajduja sie w tematach o siakis tam vokaltrensach, wszystkie sa podobnej tresci: "komercja z Vivy", "piosenki z radia Zet" itp. td. wiec nie dziw sie ze daje takie porownania. A nawet skoro nie podobaja Ci sie obecne wokale to moze daruj sobie pisanie o tym w kazdym temacie z takimi produkcjami? JAk sie nie lubi ogolu to jaki jest sens sie rozdrabniac?
To świetne, głębokie kawałki na których opierało się wiele setów, nie przeżartych jeszcze modą zawodzenia, westchnień czy pospolitego wycia jakimi podnieca się 90% użytkowników tego forum.
A w ogóle to jesteście tacy fajni bo kiedyś to był czasy i w ogóle było lepiej a my to w ogóle sie powinniśmy schować bo nie znamy klasyki gatunku i słuchamy nowoczesnych hitów z vivy które sie przy tytch klasykach uginają, i w ogóle to trance teraz to jedna wielka lipa ATB Tiesto Armin i w ogóle, nic tylko płakać i tępić to bo to przecież pop jest, na dodatek co raz więcej djów sie szmaci i tworzy lipe "na jedno kopyto", nie docenia się prawdziwych numerów i ludzie nie wiedzą co jest tak naprawde dobre.
Bajer podejście chłopaki Nic tylko wam życzyć powodzenia na przyszłość :w00t:
Tak usilnie wyganiacie fanów ATB na inne fora zapraszając do dyskusji właśnie tam, nie pomyśleliście kiedyś żeby może sobie założyć swoje forum i tam ględzić o "tragicznej" sytuacji obecnego transu?
Vibez, chłopie masz 18 lat a biadolisz jak staruszek Jeszcze trochę życia przed Tobą. Proszę skończ bo żal czytać Twoje posty.
Widze nie dostrzegłeś kompletnie ironii zawartej w tym, ot co, krótkim tekście.
I czy ja napisałem że obecny trance jest "tragiczny"? Gdzie? Pokaż?
Nie pokażę, bo dosłownie taki wyraz najpewniej w ogóle nie padł, ale twój styl wypowiedzi i krytycyzm wobec ostatnio prawie że wszystkiego na to właśnie wskazuje. I pewnie to nie jest prawda, ale tak się Ciebie odbiera niestety.
Prośba więc o WYBIÓRCZOŚĆ
To nie takie hop siup, troche o za dużo prosisz. Są wyjątki, owszem, ale ile ich?
Słuchaj, mi sie te na ten temat gadać już nie chce. Po prostu pewnymi chwilami zaczyna mnie krew zalewać czytając niektóre posty, gdzie zewsząd idą lamenty na buurenów ciastuchów tennenbergów czy innych tym podobnych. Ja ich nie bronię. Ale jeżeli coś mi kompletnie nie podchodzi, nie lubie tego, nigdy nie lubiłem i lubić nie bede to nie tykam. Nie pisze miliona postów próbując pokazać że dany set czy vinyl naprawde badziewnie wypadł w śród reszty / poprzednich numerów artysty / czy czego tam. Chodzi o to, że robi się od całkiem niedawna taka jedna wielka nagonka na pewne osoby, zupelnie niepotrzebna. Codziennie ktoś się zeszmaca na świecie, ale czy dywaguje się na ten temat przez kilka nastepnych tygodni / miesięcy?
I co do twojej wybiórczości. Zgodze się z tobą, że dużo sie w muzyce dzieje. Na wybiórczość jednak, i tu musisz przyznać mi rację, można sobie pozwolić jdynie gdy się ma czas. Czas na przesłuchanie, rozeznanie, poznanie, artystów, ich kawałków czy setów i albumów. A na to niestety większośc ludzi poprostu nie ma tego czasu / nie potrafi sobie go znaleźć / albo poprostu są zbyt leniwi. Tak więc nie miej pretensji do nich, bo może nie każdy tak jak ty może sobie na taką znajomość tematu pozwolić.
Bardziej jednak dziwi mnie fakt jak grająć takie nudnee sety i na dodatek czasem średnie pod względem technicznym zajmuje tak wysokie pozycje w róznych rankingach DJ.
Od dawna wiadomo, że większośc tego typu rankingów można o kant rozbić, na czele z rankingiem dj mag.
Moim skromnym zdaniem Andre wyczuł jaki potencjał drzemie w tej muzyce i postanowił jakby się z nią utożsamić.
Przejrzałem TL'ki które podałeś i vixa leje się z nich gęstym potokiem W każdym ze starych setów znajdziemy 2-3 kawałki a la Ekwador czy Protector. Oto niektóre ananasy dla fanów Andrego:
Ian van Dahl - Castles In The Sky
Nino Lopez Project - E-Xperience
Gigi D'Agostino - L'amour Toujours
DJ Tukan - Light A Rainbow
Voodoo & Serano - Blood Is Pumpin
Mirko Milano - Stop & Go
Clubstation - Pullover
Nino Lopez Project - Experience
Taiko - Silence
Mezziah - 2001
DJ Sammy & Yanou feat. Do - Heaven
Marc Et Claude - Tremble (Safri Duo Remix)
SQ-1 - Dance
Spacefrog - Follow Me
Boca - Play With Me
Aqualflex - Shes Like The Wind
Watergate - Neverending Dream
Metalmaster - Is This Hard Enough?
Komentarz zbędny Teraz już wiem że ATB to rasowy vixsiarz nieudolnie przechrzczony na euro trance... który kiedyś tworzył bandę United DJ's For Central America razem z Klubbheads, DJ Sammy, Scooter, 4 Clubbers, Aquagen, Klubbingman i innymi jazdowiczami
atb-marrakech
Kai tracid- 4 just 1 day (atb rmx)
Owszem peterhol9, w kategorii euro-pop-trance to klasyki każdej wiejskiej dyskoteki
quot;]trance allstars-lost in love (atb rmx)
Zastanawia mnie bardzo dlaczego ATB pozwala sobie w bezczelny sposób plagiatować nazwy utworów. Bo przecież „Lost In Love” to nie żaden kawałek Trance Allstars, tylko klasyka Legend B z 1994 roku, który wielokrotnie gościł przed laty na setach Oakiego czy Tiesto w momencie kiedy ATB o słowie „trance” nie miał nawet pojęcia. Poza tym Jens Ahrens oraz Peter Blase, tworzący projekt Legend B nie mają nic wspólnego z vixsiarską zbieraniną Trance Allstars do którego należą min. Sunbeam i DJ Mellow-D znani z takich przebojów Manieczek jak One Minute In Heaven czu Uh! Boop. Mało tego, w dyskografii Legend B ( http://www.legendb.de/menu.htm ) nie figuruje nigdzie Trance Allstars jako remixer ich autorskiego utworu!!! Nie chodzi tutaj oczywiście o żaden cover, co częściowo mogłoby usprawiedliwiać ATB, bo Lost In Love to nie żaden pop, metal, rock, ale czystotrance’owy uplift. Sean Tyas robiąc rok temu remix Lost In Love zatytułował go prawidłowo Legend B - Lost In Love 2006 czym przynajmniej przypomniał poniektórym o długiej tradycji tej produkcji i chwała mu za to
Podobnego muzycznego złodziejstwa dopuścił się ATB z kawałkiem „You’re Not Alone” gdzie również podpisuje się jako autor tej produkcji. Zapomniał chyba że oryginał pochodzi z ’96 roku i należy do Olive (duet Ann Ruth Boyle - vocal oraz Tim Kellett z grupy Simply Red). Utwór doczekał się kilkudziesięciu remixów, min. Oakiego i Osbourna, X-Press 2, Roniego Size, Slackera… i wszędzie figuruje wykonawca Olive…
Dla mnie to po prostu bezprecedensowy skandal I dobrze że chodzi o kawałki mniej znane bo co by było gdyby ATB stworzył takie klony jak np. ATB – For An Angel, albo ATB – Suburban Train
który kiedyś tworzył bandę United DJ's For Central America razem z Klubbheads, DJ Sammy, Scooter, 4 Clubbers, Aquagen, Klubbingman i innymi jazdowiczami
A wiesz, ze do tej "bandy" nalezeli rowniez Kai Tracid i Blank & Jones? Oni tez fajna umcawe tworza + ten nieszczesny Sunbeam, w nastepnej czesci posta.... Oj, nieladnie nie znam takiego klasyka jak "Outside World".
Zastanawia mnie bardzo dlaczego ATB pozwala sobie w bezczelny sposób plagiatować nazwy utworów. Bo przecież „Lost In Love” to nie żaden kawałek Trance Allstars, tylko klasyka Legend B z 1994 roku, który wielokrotnie gościł przed laty na setach Oakiego czy Tiesto w momencie kiedy ATB o słowie „trance” nie miał nawet pojęcia. Poza tym Jens Ahrens oraz Peter Blase, tworzący projekt Legend B nie mają nic wspólnego z vixsiarską zbieraniną Trance Allstars do którego należą min. Sunbeam i DJ Mellow-D znani z takich przebojów Manieczek jak One Minute In Heaven czu Uh! Boop. Mało tego, w dyskografii Legend B ( http://www.legendb.de/menu.htm ) nie figuruje nigdzie Trance Allstars jako remixer ich autorskiego utworu!!! Nie chodzi tutaj oczywiście o żaden cover, co częściowo mogłoby usprawiedliwiać ATB, bo Lost In Love to nie żaden pop, metal, rock, ale czystotrance’owy uplift. Sean Tyas robiąc rok temu remix Lost In Love zatytułował go prawidłowo Legend B - Lost In Love 2006 czym przynajmniej przypomniał poniektórym o długiej tradycji tej produkcji i chwała mu za to
Kolejny fragment posta przy ktorym nie wiem czy smiac sie czy plakac... Owszem, masz racje, ze wszystkie utwory Trance Allstars sa coverami ale ze zlodziejstwem nie ma to raczej nic wspolnego, bowiem na wszystkich okladkach ich singli jest napisane, kto byl oryginalnym autorem Nikt tu wiec nikogo nie okradl. Poza tym wszystkie kawalki Trance Allstars sa zremixowane przez poszczegolnych czlonkow tego projektu (nie ma wersji Original mix), wiec wydawanie tego w inny sposob (czyli jak to proponowales pod oryginalna nazwa wykonawcy) narobiloby sporo balaganu.
Podobnego muzycznego złodziejstwa dopuścił się ATB z kawałkiem „You’re Not Alone” gdzie również podpisuje się jako autor tej produkcji. Zapomniał chyba że oryginał pochodzi z ’96 roku i należy do Olive (duet Ann Ruth Boyle - vocal oraz Tim Kellett z grupy Simply Red). Utwór doczekał się kilkudziesięciu remixów, min. Oakiego i Osbourna, X-Press 2, Roniego Size, Slackera… i wszędzie figuruje wykonawca Olive…
Zauwaz tylko, ze w wersji ATB wokalu udziela Roberta Carter Harrison. I do tego melodia z wersji oryginalnej, wiec tu tez sygnowanie singla oryginalnym wykonawca byloby bez sensu. Tu rowniez powatpiewam aby na okladce pisalo "written by Andre Tanneberger"
DJ Tukan - Light A Rainbow - wiele dobrych remixow tego kawalka powstalo, chocby najbardziej znany - Green Court'a
Voodoo & Serano - Blood Is Pumpin - przeciez to kawal dobrego niemieckiego hardtransu, nawet PvD to grywal w swoich setach
Metalmaster - Is This Hard Enough? - bracia York wixiarzami?!
Boca - Play With Me - tez nic wixiarskiego w tym walku nie widze
jeśli twierdzisz że to dobre produkcje jesli chodzi o trance'owe brzmienie to ja Cię odsyłam właśnie do setów PVD z tego okresu, Tiesto i Oakiego.
A wiesz, ze do tej "bandy" nalezeli rowniez Kai Tracid i Blank & Jones?
Wiem i mam o nich takie samo zdanie co o ATB czyli euro vixa. No może z wyjątkiem Kai'a który obecnie grywa niezłe sety hardcorowe na Sensation Black.
Oj, nieladnie nie znam takiego klasyka jak "Outside World".
Co??? To klasyka??? Czego??? Ekwador, Manieczki, Viva Kompromitujesz się chłopie jak na forum trance taką vixę nazywasz "klasyką"
Kolejny fragment posta przy ktorym nie wiem czy smiac sie czy plakac...
Najlepiej jakbyś po prostu się zamknął i już nic nie pisał OK?
bowiem na wszystkich okladkach ich singli jest napisane, kto byl oryginalnym autorem
Szkoda tylko że discogs o tym nie wspomniał --> http://www.discogs.com/wydawnictwo/28780 . Mało tego podaje że vocal do You're Not Alone należy do Roberta Carter Harrison co jest kłamstwem, bo oznacza że ATB wziął sobie jakąś panienkę co mu zaśpiewała oryginalny tekst Ann Ruth Boyle Kpisz chyba nie dostrzegając plagiatu.
Poza tym wszystkie kawalki Trance Allstars sa zremixowane przez
Wyjaśnij może dlaczego kawałek nie ma tytułu Legend B - Lost In Love (Trance Allstars Remix) To nie remixy ale chamskie plagiaty, bo remix to zrobił choćby Tyas o którym wspomniałem.
Zauwaz tylko, ze w wersji ATB wokalu udziela Roberta Carter Harrison. I do tego melodia z wersji oryginalnej, wiec tu tez sygnowanie singla oryginalnym wykonawca byloby bez sensu
Czy chcesz wmówić że Ann Ruth Boyle użyczyła by vocalu ATB a ten sam podpisałby się pod tym? Oczywiście że nie...dlatego zrobił moim zdaniem muzyczną bezczelność wynajmując sobie inny vocal, kradnąc sample i sam stworzył coś co jest bardzo nieudolną kopią oryginału sprzed lat. Jak chcesz to jutro zaproszę koleżankę która śpiewa w łódzkiej operze, wezmę midi i zaśpiewa mi Burned With Desire a ja wydam kawałek "Stelmach - Burned With Desire" ATB jest bezczelnym złodziejem który w podobny sposób przypisał sobie prawa do Lost In Love i You're Not Alone.
Skończ proszę tłamsić swoje wyjaśnienia, które nie mają nic wspólnego z muzyczną merytoryką.
jeśli twierdzisz że to dobre produkcje jesli chodzi o trance'owe brzmienie to ja Cię odsyłam właśnie do setów PVD z tego okresu, Tiesto i Oakiego.
No i?
Ahh, przepraszam, rozumiem, ze Trance'm jest tylko to co grali w tamtym okresie Oakenfod, PvD i Tiesto?
Wiem i mam o nich takie samo zdanie co o ATB czyli euro vixa. No może z wyjątkiem Kai'a który obecnie grywa niezłe sety hardcorowe na Sensation Black.
To na twoim miejscu zachowalbym je dla siebie. Wiele osob z tego forum zaczelo sluchac Trance'u wlasnie od Kai'a i Blankow.
Co??? To klasyka??? Czego??? Ekwador, Manieczki, Viva
odsylam http://www.discogs.com/wydawnictwo/207677
Moze jestes bardziej obeznany w wixiarskich klimatach ode mnie ale w 1994 roku Manieczki chyba nie istnialy, prawda?
Szkoda tylko że discogs o tym nie wspomniał --> http://www.discogs.com/wydawnictwo/28780 .
I, jak to sie mowi, ch*ja prawda -->http://www.discogs.com/wydawnictwo/53140 Czy mi sie wydaje czy widze tam Olive? No i na discogs, nie kazdemu chce sie przepisywac wszystkie informacje z okladek.
bo oznacza że ATB wziął sobie jakąś panienkę
Na twoim miejscu to wlasnie znalazlbym sobie jakas panienke, zamiast na forum wypisywac. W dodatku takie o ktorych masz jak widac niewielkie pojecie.
Wyjaśnij może dlaczego kawałek nie ma tytułu Legend B - Lost In Love (Trance Allstars Remix) To nie remixy ale chamskie plagiaty, bo remix to zrobił choćby Tyas o którym wspomniałem.
Bo nie bylo nawet czegos takiego jak Trance Allstars - Lost in Love (Original mix/Club mix) tylko remixy poszczegolnych czlonkow projektu (czyli przykladowo Trance Allstars - Lost in Love (ATB remix) (Schiller remix) itd. itp.). No i wspominalem o tym, ze nazwiska tworcow oryginalu (czyli czlonkow projektu Legend B) odnotowane sa na okladce.
Czy chcesz wmówić że Ann Ruth Boyle użyczyła by vocalu ATB a ten sam podpisałby się pod tym? Oczywiście że nie...dlatego zrobił moim zdaniem muzyczną bezczelność wynajmując sobie inny vocal, kradnąc sample i sam stworzył coś co jest bardzo nieudolną kopią oryginału sprzed lat. Jak chcesz to jutro zaproszę koleżankę która śpiewa w łódzkiej operze, wezmę midi i zaśpiewa mi Burned With Desire a ja wydam kawałek "Stelmach - Burned With Desire" ATB jest bezczelnym złodziejem który w podobny sposób przypisał sobie prawa do Lost In Love i You're Not Alone.
Muisialbys wiec wielu artystow nazwac "bezczelnymi zlodziejami". Naprawde nie wiem czegos sie tak uczepil tego ATB? Sluchaj tego czego lubisz sluchac i laske kladz na to co inni sluchaja ( zwlaszcza gdy tego nie lubisz) a nie piszesz o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia
Ahh, przepraszam, rozumiem, ze Trance'm jest tylko to co grali w tamtym okresie Oakenfod, PvD i Tiesto?
także Sasha, van Bellen, Art Of Trance, Fergie, John 00 Fleming, M.I.K.E., Quivver, Matt Darey, BT, Taste Experience... Wymieniać można bardzo długo.
To na twoim miejscu zachowalbym je dla siebie. Wiele osob z tego forum zaczelo sluchac Trance'u wlasnie od Kai'a i Blankow.
To żaden arguement od czego kto zaczął. Zresztą od czego kto zaczął to jego prywatna sprawa. Ale ignorancją muzyczną jest brak znajomości klasyk trance o i DJ/producentów których wspomniałem powyżej. Skoro ciągle bronisz swojego ATB a nie znasz kto to np. Seb Fontaine w latach 93-99 i co grał to masz o muzyce bardzo skromne pojęcie, tymbardziej że ATB na rozwój trance nie miał praktycznie żadnego wpływu.
Moze jestem bardziej obeznany w wixiarskich klimatach ode mnie ale w 1994 roku Manieczki chyba nie istnialy, prawda?
Istniał owszem prosty, małoskomplikowany bassline, nachalne vocale, rurkowate melodie podrasowane teledyskami na Vivie. I tak właśnie grał ATB w tamtym okresie, stąd jak najbardziej na miejscu porównania do Manieczek.
Bo nie bylo nawet czegos takiego jak Trance Allstars - Lost in Love (Original mix/Club mix)
Nie kłam. Była taka produkcja. Jest nawet do niej teledysk. Oto strona http://www.discogs.com/wydawnictwo/64952 . Owszem były i remixy ale wyłącznie do kawałka Trance Allstars - Lost In Love
No i wspominalem o tym, ze nazwiska tworcow oryginalu (czyli czlonkow projektu Legend B) odnotowane sa na okladce.
Jakoś dziwnym trafem nie znalazły się w nazwie utworu Bo na okładce to możesz sobie namalowac kwiatki i napisać wierszyk a nazwa utworu powinna być zgodna z oryginałem. Sporo słucham trance ale taki plagiat muzyczny zobaczyłem po raz pierwszy. Będziesz na prawdę dobry jak uda znaleźć Ci się jakiś inny.
czego lubisz sluchac i laske kladz na to co inni sluchaja ( zwlaszcza gdy tego nie lubisz) a nie piszesz o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia
Dla tych co lubią ATB jest odpowiednie forum, a dla tych co trance, to które aktualnie czytasz. Proste i logiczne. Na tym forum mam go prawo nie lubić, a z kolei ubóstwiać innych których wymieniłem na początku. Tobie chyba jest Ci tutaj źle skoro sporo osób ATB nie lubi.
Naprawde nie wiem czegos sie tak uczepil tego ATB?
1. Nie miał żadnego wkładu w rozwój muzyki trance
2. Był vixsiarzem, grał vixę, jak również tworzył produkcje typowe dla stylu pop, a z trance miał niewiele wspólnego. Gdy przechrzcił się na powiedzmy "euro-trance" również wiele dobrego nie wydał.
3. Skuces zawdzięcza komercyjnym vocalowym utworom, a nie rasowym produkcjom trance oraz setom.
4. Mimo że nie stworzył Your're Not Alone i Lost In Love, popełnił plagiat wymieniając się jako ich autor a nie remixer (skoro się upierasz że to jego remix). I stąd przez tą błędną nazwę 90% tego forum nie kojarzy kto to Legend B i jak wiele świetnych produkcji robili w latach '90. Uważam że każdy forumowicz powinien ich znać, choćby dlatego że to chyba pierwsi pionierzy upliftingu. Niestety zamiast Legend B, kawałek przypisują badziewnemu Trance Allstars.
5. Jest bardzo słabym DJ i jeszcze gorszym producentem.
6. Braki w umiejętnościach producenckich i mikserskich nadrabia tandetnym lansem, o czym kilka osób już Ci wspomniało w tym temacie.
7. Swoimi produkcjami propaguje w muzyce trance tzw. styl "euro-pop"
8. Sukces zawdzięcza w dużym stopniu reklamie i marketingu Vivy, MTV, stacji radiowych które hołdują jego utworom.
Tyle odemnie, dziękuję za uwagę
Bo nie bylo nawet czegos takiego jak Trance Allstars - Lost in Love (Original mix/Club mix)
Nie kłam. Była taka produkcja. Jest nawet do niej teledysk. Oto strona http://www.discogs.com/wydawnictwo/64952 . Owszem były i remixy ale wyłącznie do kawałka Trance Allstars - Lost In Love
gdzie jest original mix/club mix na tym wydawnictwie?
[ Dodano: Sro 30 Maj, 2007 19:43 ]
co do Lost in Love nie widze powodu sie doczepiac do nazewnictwa. przyklad: mike koglin - the silence (i nawet remixy byly ), dallas superstars - fineday / i feel love (tez remixy byly) i jakos nikt sie nie burzy. teraz to szukasz tylko dziury w calym imo.
a co do tannebergera. nie slucham, nie interesuje mnie, nie marnuje dla niego czasu, energii zyciowej ani uszu. tyle.
gdzie jest original mix/club mix na tym wydawnictwie?
Zamiast tego mamy Gnom jeszcze gorszą rzecz a mianowicie wstawionego innego wykonawcę. Cały czas nikt mi nie wyjaśnił dlaczego pod tytułem kawałka "Lost In Love" podpisał się projekt Trance Allstars a nie duet Legend B...czekam na wyjaśnienia
[ Dodano: Sro 30 Maj, 2007 19:50 ]
ike koglin - the silence (i nawet remixy byly ), dallas superstars - fineday / i feel love (tez remixy byly)
Nie zgadzam się. Skoro oryginały pochodzą od Depeche Mode których kwalifikujemy do gatunku rock, to utwory które wspominasz to covery, tak jak np. The Police - Message In The Bottle od Sandera. Zaś Lost In Love to czysty uplift i o coverze nie może być mowy.
[ Dodano: Sro 30 Maj, 2007 19:54 ]
a co do tannebergera. nie slucham, nie interesuje mnie, nie marnuje dla niego czasu, energii zyciowej ani uszu. tyle.
Dobra rada Dlatego to ostatni mój post w tym temacie.
Zamiast tego mamy Gnom jeszcze gorszą rzecz a mianowicie wstawionego innego wykonawcę. Cały czas nikt mi nie wyjaśnił dlaczego pod tytułem kawałka "Lost In Love" podpisał się projekt Trance Allstars a nie duet Legend B...czekam na wyjaśnienia
Wychodzi na to, ze albo nie umiesz czytac albo masz jakies malointratne zajecia :
co do Lost in Love nie widze powodu sie doczepiac do nazewnictwa. przyklad: mike koglin - the silence (i nawet remixy byly ), dallas superstars - fineday / i feel love (tez remixy byly) i jakos nikt sie nie burzy. teraz to szukasz tylko dziury w calym imo.
I jeszcze co do Trance Allstars. Wyjasnie to lopatologicznie, bo albo mnie mnie po prostu nie rozumiesz albo udajesz. Trance Allstars = ATB, Taucher, DJ Mellow-D, Sunbeam, Schiller, Talla2XLC. Gdy Trance Allstars wydawali kawalek, powstawala osobna wersja kazdego z tych panow (ATB remix, Schiller remix, Talla 2XLC itd.). Teraz jasne?
Był vixsiarzem, grał vixę, jak również tworzył produkcje typowe dla stylu pop, a z trance miał niewiele wspólnego
o cholera ,jestem wixiarzem a na tym forum znalazłem sie przez przypadek,bo nigdy nie słyszałem o tym,że ATB mógłby mieć coś cokolwiek wspólnego z trance.
To ja ludziom specjalnie kasuje po kryjomu mańce z dysków , robie wykłady na temat szkodliwości i banalności tego typu ,,muzyki'' , a Stelmi mi sugeruje ,że jestem wixiarzem. To sie nazywa sprawiedliwość społeczna
3. Skuces zawdzięcza komercyjnym vocalowym utworom, a nie rasowym produkcjom trance oraz setom.
Wybił sie z ciemnoty dzięki 9PM i dont stop a to nie są żadnymi vocalami.
Jak chcemy kogoś zjechać po całości to proszę bardzo,ale nie mijajmy sie z prawdą.
Opowieści o lansie także wyssane z palca i wynikające z przewrażliwienia,a nie z trzezwej oceny rzeczywistości Tak powstaje fałsz i potem nowi userzy czytając wypowiedzi stelmiego(muzycznie - bardzo na poziomie i dobra krytyka) , widzą w tym jakiś autorytet i powtarzają w swoim otoczeniu Także bycie dobrym krytykiem na forum do czegoś zobowiązuje.
Niechaj Stasiek przekręci wajche i wy.. ten jak i inne tematy o ATB w powietrze . Niechaj szanowni użytkownicy tego forum kłócą sie i dyskutują na temat porządnych produkcji i producentów a nie tego pseudo trencowca. W pełni popieram słowa Stelmiego i niechaj będą one prorocze
Pozdrawiam wszystkich fanów ATB :* Nie mam nic do jego produkcji (poza tym że nie są trensem) ale ma swoje prężnie działające forum i tam można spokojnie o nich dyskutować nie narażając sie nikomu a zwłaszcza Stelmiemu ( a chłop z niego wielki )
nikt nie mówi,że on jest trancerem,skoro sam Andre tak twierdzi.Ale też niech nikt nie mówi,że jest wixiarzem bo bedziemy tworzyć nieprawde.
Niechaj Stasiek przekręci wajche i wy.. ten jak i inne tematy o ATB w powietrze
sęk w tym, że temat ten powstał dzięki jakiemuś modowi, bo ja go nie załozyłem, lecz wrzuciłem offtopa to Trilogy
btw..nie mam zielonego pojęcia co Wy macie do mixu do 4just 1 day
Sęk w tym mój post miał charakter prześmiewczy i dodatkowo zaczepliwy w stosunku do Rapture , który bardzo nie ładnie się zachowuje dodatkowo obrażając Stelmiego toczącego rzeczową dyskusje.
Inna sprawa, ze to nie ja zaczalem, bo jakos nie przepadam za tym jak ktos pisze do mnie abym sie zamknal. Tak jak tu:
Najlepiej jakbyś po prostu się zamknął i już nic nie pisał OK?
A najlepiej to zeby nie bylo niepotrzebnych starc niech kazdy producent posiada osobne forum
btw..nie mam zielonego pojęcia co Wy macie do mixu do 4just 1 day
+1 (tez nie wiem)
dodane późiej: A jednak jak przesłuchałem to już wiem o co chodzi, niepotrzebnie pisałem jak juz zapomniałem jak brzmi remix
]atb-marrakech
Kai tracid- 4 just 1 day (atb rmx)
Owszem peterhol9, w kategorii euro-pop-trance to klasyki każdej wiejskiej dyskoteki
[
@ peterhol9 - wybacz ale te utwory które tam podałeś moim skromnym zdaniem są po prostu średniakami które idealnie nadają się na kompilacje typu dream dance. Słuchacze takiej muzki na pewno odnajdą w nich spełnienie.
nie przesadzajmy jednak, bo w przypadku wymienionych wałków przeze mnie jest tak, że...
kai tracid-4just 1 day (atb rmx) ---głęboki rmx genialnego wałka, w którym akcent położył Andre na pianino (chociaż identyczne jak w orchestra version, więc za bardzo nie wiem czy orchestra to przeinaczenie mixu atb czy na odwrót). ogólnie rzecz biorąc to dla niektórych , w tym dla mnie najlepszy rmx
atb-marakech --bardzo fajny walek, słoneczny i w ogóle cacy. mix morpha dodatkowo jego piękno pokazał
atb-sunset girl (limited clubb mix) ---szybka, skoczna i trensowa wersja bardzo slonecznego wałka. chyba najlepszy wałek autorski od atb.. przed krytyką jego prosiłbym o uważne przesłuchanie do kkońca
chicane-daylight (atb rmx) ---o niebo lepszy rmx od nudnego oryginału
dodatkowo jeszcze można wspomnieć o old schoolowym mixie do Mr Sam-insight (atb rmx)
A w ogóle to jesteście tacy fajni bo kiedyś to był czasy i w ogóle było lepiej a my to w ogóle sie powinniśmy schować bo nie znamy klasyki gatunku i słuchamy nowoczesnych hitów z vivy które sie przy tytch klasykach uginają, i w ogóle to trance teraz to jedna wielka lipa ATB Tiesto Armin i w ogóle, nic tylko płakać i tępić to bo to przecież pop jest, na dodatek co raz więcej djów sie szmaci i tworzy lipe "na jedno kopyto", nie docenia się prawdziwych numerów i ludzie nie wiedzą co jest tak naprawde dobre.
Bajer podejście chłopaki Nic tylko wam życzyć powodzenia na przyszłość
Tak usilnie wyganiacie fanów ATB na inne fora zapraszając do dyskusji właśnie tam, nie pomyśleliście kiedyś żeby może sobie założyć swoje forum i tam ględzić o "tragicznej" sytuacji obecnego transu?
_________________
Za te słowa mistrzu.
Tak w ogóle ludzie, to gdzie w całej tej dyskusji jest sens? Pytam się ja Was jasno prosto i wyraźnie? Bo ja, wiecie panowie z miasta i znawcy trance, ja jestem ze wsi i wiejskiej muzyki słucham. W tym ATB. I co, do ciężkiej ladacznicy nędzy z tego? Słucham, bo mi leży. Jeżdżę na eventy, bo fajni ludzie tam chodzą i jest z kim wypić pogadać i pobujać się do wiksiarskich setów. No i Co? Świat się skończy? Trance umrze?
Szanujmy się, panowie i mówmy do siebie jak dorośli i myślący ludzie. Bo z tego co ja widzę tutaj, to poziom gadki co niektórych z was zachacza o maczugowanie stosowane, używane za pradziadka Freda Fintstone'a.
Ktoś tu chrzanił, że ATB, czy Armin to pop, komercha i w ogóle szambo. Jak wy takimi kategoriami myślicie, to moje wyrazy uznania. Z takimi poglądami to wy zawsze zostaniecie z tyłu. Ja nie mówię, żeby tolerować cieniznę, bo sam nie toleruję. Ale trzeba mieć deczko tolerancji i dalekowidztwa.
Zresztą, po co ja się wywnętrzam tutaj...
Mówię tak: jak komuś pasi to niech słucha. Jak nie, to nie. Tylko niech nie wmawia tym co słuchają, żeby słuchać przestali. Bo to jest objaw debilizmu.
Bo z tego co ja widzę tutaj, to poziom gadki co niektórych z was zachacza o maczugowanie stosowane, używane za pradziadka Freda Fintstone'a.
Bo mają odmienne zdanie co do jakości twórczości pseudo euro trancowca
Ktoś tu chrzanił, że ATB, czy Armin to pop, komercha i w ogóle szambo.
I miał racje Gdyż ATB od zawsze a Armin ostatnio prezentują niebywałą słabiznę
Z takimi poglądami to wy zawsze zostaniecie z tyłu.
Śmiesz żartować , właśnie z takimi poglądami i sposobem pojmowania muzyki wielu użytkowników tego forum dojrzała muzycznie i poszerzyła swoje horyzonty na bardziej ambitne trudne w słuchaniu gatunki muzyki elektronicznej.
Ale trzeba mieć deczko tolerancji i dalekowidztwa.
Tolerancją jest to , że w ogóle takie tematy jak o ostatnim albumie ATB w ogóle jeszcze tutaj są
Zresztą, po co ja się wywnętrzam tutaj...
Cóż za brak zdecydowania.
Mówię tak: jak komuś pasi to niech słucha. Jak nie, to nie. Tylko niech nie wmawia tym co słuchają, żeby słuchać przestali. Bo to jest objaw debilizmu.
Mówię tak: jak komuś nie pasi to niech nie czyta Tylko niech nie wmawia dojrzałym muzycznie ludziom , że to co wyprawia ATB jest jakimś wyjątkowym kunsztem muzycznym. A już zupełnie inną kwestią jest iż tutaj głownie dyskutujemy o muzyce a nie snach o ATB , fotkach poszczególnych producentów i jeszcze innych łach
le trzeba mieć deczko tolerancji i dalekowidztwa.
A gdzie tolerancja 90% ludzi dla minimalu, techno, d&b, uk trance itd. ? Mnie osobiście cieszy, że jestem w tych 10%
Widzę desant z forum atb przyleciał w celu bronienia swego ziomka
Jest nas tu więcej
Ja na ten temat nie mam w sumie nic więcej do dodania...
Wszystko co chciałam i co twierdzę napisałam..
Tylko niech nie wmawia dojrzałym muzycznie ludziom , że to co wyprawia ATB jest jakimś wyjątkowym kunsztem muzycznym.
Wow, a jest ktos taki? Nie widzialem, zeby ktokolwiek tutaj wychwalal ATB pod niebiosa, co najwyzej powiedzial, ze mial on kilka dobrych walkow
Szanujmy się, panowie i mówmy do siebie jak dorośli i myślący ludzie.
...a z drugiej strony serwujesz żałosne wypowiedzi typu:
I co, do ciężkiej ladacznicy nędzy z tego?
Cóż to za tekst? o_O
Słucham, bo mi leży.
Impotent?
zachacza
Bez komentarza.
za dziada Freda Fintstone'a
Co to za Fintstone?
Ktoś tu chrzanił
Raczej nikt nie używa chrzanu do pisania na forum.
Ale trzeba mieć deczko tolerancji i dalekowidztwa.
Wada wzroku niby pomoże coś tutaj? A może chodziło o dalekowzroczność?
jak komuś pasi
Nie znam czasownika: "pasić". Może "pasać", albo "pasować"? Czyżby wyrażenie wzięte z ulicy, niezbyt godne dorosłego człowieka?
Gońta się.
Tytuł widoczny pod pseudonimem z lewej strony postu. Bardzo na poziomie.
Skąd: Z probówki
Impotent z bezpłodnym rodzicem? Szczerze współczujemy - bynajmniej nie wyszydzamy!
Zainteresowania: Po kij wam to wiedzieć? I tak nikogo to nie obchodzi
Kolejna wypowiedź niby dorosłego, myślącego człowieka. Z takim podejściem lepiej daruj sobie oraz nam i idź skorzystać z ładnej pogody.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Może mówiłeś/pisałeś do pań, a wtedy już nie trzeba robić tego w sposób właściwy dla dorosłego, myślącego człowieka...
Tylko niech nie wmawia dojrzałym muzycznie ludziom , że to co wyprawia ATB jest jakimś wyjątkowym kunsztem muzycznym. A już zupełnie inną kwestią jest iż tutaj głownie dyskutujemy o muzyce a nie snach o ATB , fotkach poszczególnych producentów i jeszcze innych p*******łach
Ja nikomu nic nie wmawiam. Po prostu wnerwia mnie ten cały pojazd. Czemu się nie czepicie mbradera, kalwi i remi czy innych eastclubbersów? Tylko ATB? I od razu kropienie filozofów z tego tytułu...
Fakt, moje argumenty może nie są najwyższych lotów, bo mnie krew zalała. Z nerwów racjonalne myślenie mi padło.
Nie czepiam się więcej. Piszcie co chcecie, strugajcie znawców.
Peace.
ponieważ nie jest takim pozerem jak pozastali których wymieniłeś.O oczywistych rzeczach sie nie dyskutuje
+1, jeśli rzecz się tyczy istklubesrow i innych takich tam
a propos.. The Dj-e mimo, że marne zawierają w sobie sam trance. Wałki omawiane oddzielnie z poszczególnych kompilacji są bardzo dobrymi produkcjami
udzie ale wy walicie rozkminy i wywody chyba kazdy po czesci czający blizej klimaty trance'owe te mniej ambitne i bardziej wie ze ATB nie ma za duzo wspolnego z trance'em ale umieszczanie go w jednej beczce z vixą tez jest niesprawiedliwe ...
o i tu sie mozna zgodzic... Przemyślcie to!
a ja lubie Sequential One - My Love Is Hot, jezeli w ogole ktos to jeszcze pamieta
Ja rowniez. Ot takie radosne eurodensidlo. Choc z tworczosci Sequential One lepsze (i ambitniejsze) sa Imagination, Momenths in Atmosphere i Angells
Schiller Mit Mila Mar - Liebe(ATB Dub Remix) to jest dobre
człowieku to jest genialne
Stelmach, blood is pumpin i silence jest manieczkowe ?;
jak najbardziej
Z pewnoscia 9PM zaslyzyl na miano klasyka, ktory wniosl dosc duzo do muzyki elektronicznej i wg mnie przesada jest nazywanie go "hitem na lato"
Oczywiście.
Dzisiaj już wcześniej chciałem to napisać, tylko że spieszyłem się na impreze. Ale też jak w temacie ATB to nie trance. Juz wczesniej tu sie wypowiadalem, ktos probowal go zwiazac z Vixą - z tym się zgodzić nie można...
Don't stop też świetne było...
Co ciekawe ATB uważa go za swój najgorszy numer
Don't stop też świetne było...
Co ciekawe ATB uważa go za swój najgorszy numer
a niech i uważa, rzeczywistośc jest i tak inna.
No ale wracając do Till I come, to mixy Matta Dareya czy Signum są wyśmienite i to jest już trance, chociaż w mixie Signum mogłoby być parę bpm-ów więcej
Don't stop też świetne było...
Co ciekawe ATB uważa go za swój najgorszy numer
hhmmm Poważnie? Oczywiscie jest to komercja (jak wszystko ATB) no ale lubię ten numer.
kolejne, teraz trancowe przykłady : Night Watch, Mysterious Skies, IntenCity, Remix 4 Just One Day ... Freez nie przekonasz mnie
+remix do chicane-daylight, marrakech, halcyon, gentle melody, no może mix do trance allstars-lost in love, z kaiem tracidem farrago-union, mix do mr sama-insight trance jak nic, ale mało kto zwraca uwagę na te wałki. tak a propos, to sunset girl 9oryginał i limited clubb mix) to nie jest raczej chill